IV Grand Prix Moravie w Brnie (Czechy)
11.03.201009:38
Anna
Tradycyjnie jak co roku, na początku marca odbyło się już IV Grand Prix Moravie w Brnie (Czechy) w Ratownictwie Wodnym. Są to zawody, w których biorą udział tylko zawodnicy, którzy nie ukończyli 18-tu lat. I jak co roku, od czterech lat na zawody te wybrała się ekipa WOPR 4K Szczytno. Drużyna startowała w pięcioosobowym składzie: Jarosław Ćwikliński, Wojciech Kosiński, Karol Murach, Marcin Tokarski oraz Aleksander Wasilcow.
Zawody rozpoczęte zostały w sobotę od konkurencji 100m ratowanie w płetwach. Niestety nasi zawodnicy nie spisali się w niej najlepiej, trzech było w pierwszej piętnastce, a Wojtek, który bardzo lubi tę konkurencję i zrobił trzeci rezultat, został zdyskwalifikowany. Pomimo niepowodzenia w pierwszej konkurencji nasi zawodnicy w drugiej – 50m holowanie manekina – wykorzystali „sportową złość” i Wojtek zdobył srebrny medal, Jarek zajął czwarte miejsce, a Marcin był siódmy. Życiówkę i piętnaste miejsce zdobył Alek. Rozegrane następnie 100m ratowanie kombinowane też było udane i dzięki startowi Wojtka znów udało się zdobyć medal, tyle że tym razem srebrny. Jarek, który przed zawodami nieszczęśliwie skręcił sobie nogę, zajął dziesiąte miejsce. W ostatniej konkurencji pierwszego bloku zawodów, tym razem drużynowej - rzucie liną, z nienajlepszym czasem, ale za to z dokładnością nasza para Wojciech Kosiński i Karol Murach zajęła trzecie miejsce, przegrywając z świetnie dysponowanymi w tej konkurencji Czechami. Ostatnia konkurencja indywidualna przyniosła nam złoty medal, który wypływał Wojciech Kosiński i dzięki temu stanął na najwyższym stopniu podium. Znów na dziesiątym miejscu uplasował się Jarek. Jako ostatnie pierwszego dnia zawodów rozegrane zostały sztafety 4x25m holowanie manekina i 4x25m sztafeta zmienna. W pierwszej nasi reprezentanci walczący z reprezentacją Polski o złoty medal popełnili błąd techniczny na trzeciej zmianie i zostali zdyskwalifikowani (drużyna reprezentacji również została zdyskwalifikowana). Na pocieszenie pozostał nam brązowy medal Alka, który to wywalczył startując w sztafecie z ratownikami z Pragi. Za to w drugiej sztafecie dali się pokonać tylko reprezentacji Polski i zajęli drugie miejsce. W klasyfikacji generalnej najwyżej z naszych zawodników uplasował się Jarek zajmując piąte miejsce. Ostatnią konkurencją zawodów była rozgrywana w niedzielę Symulowana Akcja Ratownicza. Jak zawsze na zawodach w Brnie była pod każdym względem dopracowana i przeprowadzona z wielkim rozmachem. Sytuacja w tym roku przedstawiała grupę młodzieży grającą w hokeja na zamarzniętym jeziorze. Podczas gry lód się załamał i kilka osób wpadło do przerębli. Na całym basenie rozpięto płachtę symulującą lód, na której można było bez problemu stanąć i „chodzić po wodzie”. Niestety nasi zawodnicy nie wywiązali się ze swojego zadania na najwyższym poziomie. Wykazali się olbrzymią odwagą, ale przy tym i brakiem doświadczenia w ratownictwie lodowym i mimo wyższych aspiracji zajęli niezadowalające ich czwarte miejsce. Ogólnie w klasyfikacji medalowej dzięki medalom Wojtka, sztafety oraz naszej pary z rzutu liną WOPR 4K Szczytno uplasowało się na wysokim trzecim miejscu (pomimo braku żeńskiej części reprezentacji). Wyjazd można uznać za w pełni udany i fakt, że Szczytno mogło jak równy z równym rywalizować z reprezentacją Polski, potraktować jako dobry zwiastun przed czekającymi na nas startami w tym roku.
![]() |
Portal wykonano w ramach realizacji projektu "e-Szczytno - Program Budowy Społeczeństwa Informacyjnego .." współfinansowanego przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego. |
![]() |